Dołącz do nas

Cześć, czego szukasz?

Recenzje

Sleep Tight (PC) – recenzja gry

Sleep Tight to solidny straszak, którego twórcy powinni podpisać współpracę z firmą Pampers, bo gra potrafi przerazić.

Sleep Tight jest jednym z moich pierwszych kontaktów z grami na VR. Z racji niewielkiego doświadczenia zapewne podejdę do niej z większym entuzjazmem niż wyjadacze wirtualnej rzeczywistości.

Jeśli po premierze FNAF bardzo chcieliście się przekonać jak mogłaby wyglądać gra VR oparta na podobnym pomyśle, to spieszę wam donieść, że poza oryginałem możecie zagrać w Sleep Tight. Schemat zabawy jest bardzo podobny. Każdą noc zaczynamy w tym samym miejscu, czyli naszym łóżku. To pozornie najbezpieczniejsze miejsce na świecie, które musimy bronić przed hordami demonów. Niestety, do obrony musi nam wystarczyć garść gadżetów oraz latarka. Jak więc widzicie, nie mamy za bardzo narzędzi masowej eksterminacji. Jednak w świecie Sleep Tight to całkowicie wystarcza.

Sleep Tight #1

Na nasze szczęście potwory nie wychodzą masowo z każdej strony, a powoli człapią w naszym kierunku. By je pokonać, musimy poświęcić nań latarką, tym samym niszcząc je. Jak się słusznie domyślacie, zabawa opiera się na jak najszybszym odwracaniu się w stronę nadchodzących wrogów i atakowaniu ich światłem. Początkowo wydaje się to bardzo łatwe i pierwszą noc przeżywamy błyskawicznie. Jednak z czasem kolejne noce są coraz trudniejsze i bez gadżetów nie dalibyśmy sobie radę. Najważniejszym, a jednocześnie moim ulubionym, jest pluszowy miś. Poza dawaniem nam dobrych rad potrafi alarmować o nadchodzącym wrogu poprzez spoglądanie w jego stronę. Nie uwierzycie, ile razy uratowało mi to skórę. Niemniej użyteczny jest zegar spowalniający czas czy latarnia. Jednak w ostatecznym rozrachunku najważniejszy jest nasz refleks i spostrzegawczość. Albo jesteśmy szybcy, albo martwi. Niby mamy trzy życia, ale bardzo łatwo po stracie pierwszego się zagapić i szybko przegrać.

Nie zmienia to faktu, że bawiłem się naprawdę dobrze. Oczywiście między kolejnymi sesjami musiałem zmieniać pampersa, niemniej Sleep Tight jest świetny. Twórcy umiejętnie grają klimatem i, mimo że nie znajdziemy tu niesamowitej fabuły, bawiłem się naprawdę świetnie. Ktoś mądrze wymieszał przerażenie z klimatem i z dobrą rozgrywką.

Sleep Tight #2

Od strony graficznej jest również bardzo przyzwoicie. Twórcy dopracowali modele postaci oraz nasze otoczenie. Zdarzają się drobne błędy graficzne, ale umówmy się w grze tworzonej przez tak małe studio byłbym zaskoczony gdyby ich nie było. Dużą rolę pełni też dźwięk, który naprawdę potrafi przerazić. Odgłosy chodzących potworów słychać w naprawdę najgorszych możliwych momentach i nieraz od skoczyłem aż do tyłu kiedy usłyszałem skrobanie za plecami.

Plusy

  • Potrafi przerazić
  • Oprawa graficzna
  • Dobrze buduje klimat grozy

Minusy

  • Drobne błędy techniczne

Krasnolud lvl 31. Miłośnik platformówek i gier typu rogue-lite. Jeśli chcecie się ze mną skontaktować napiszcie na adres kwiatkowskimaciej(at)glitch.com.pl

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Warto także przeczytać

Recenzje

Dungeon - crawler FPP w stylu fantasy-anime od studia Experience po 10 latach debiutuje na zachodzie.

Gry

Kody na darmową zawartość do Genshin Impact pojawiają się co jakiś czas. Te działające znajdziecie w tym wpisie.

Recenzje

Trigger Witch jest przeciętną do bólu grą. Fanów może i znajdzie, ale większość się wynudzi.

Recenzje

Mało doświadczona ekipa zajmująca się grami mobilnymi zabiera się za duży projekt na konsolach. Co mogło pójść nie tak?

Copyright © 2021 Glitch.com.pl Kopiowanie treści, jak i fragmentów jest surowo zabronione.