Dołącz do nas

Cześć, czego szukasz?

Recenzje

NUTS (Switch) – recenzja gry

NUTS to naprawdę nietypowa gra, która zdarza się w naszej branży raz na kilka lat. Jeśli chcecie spróbować czegoś niezwykłego, to szczerze polecam.

Od tygodnia zbieram się do napisania recenzji NUTS. Ciężko mi wyjaśnić czym dokładnie jest ta gra, a jeszcze trudniej jednoznacznie powiedzieć, czy warto poświęcać jej czas. Choć z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie jest to zła produkcja.

Najprościej wytłumaczyć, gdzie leży problem, gdy opowiem o samej produkcji. Akcja NUTS rozłożona została na okres kilku dni, jakie spędza nasza bohaterka w dzikim, urokliwym miejscu. Jej głównym zadaniem jest obserwowanie wiewiórek. Naprawdę. Gra toczy się w prostej pętli:

  1. wychodzimy z przyczepy;
  2. ustawiamy aparaty w dobrym miejscu;
  3. wracamy do przyczepy;
  4. włączamy nagrywanie;
  5. przeglądamy nagrania;
    1. jeśli mamy dobrze ustawione kamery drukujemy stosowną stopklatkę i przefaksowujemy ją do naszej mentorki;
    2. jeśli nie patrz punkt 1;

Nuts Switch recenzja #1

Te pięć punktów powtarzamy wielokrotnie. Teoretycznie NUTS da się skończyć w godzinę, ale tylko wtedy, gdy dokładnie znamy lokalizację kryjówek naszych futrzanych kolegów. W przeciwnym razie czeka nas powolne odkrywanie okolicy. W drugim rozdziale ww. pętlę powtórzyłem bodajże 20 razy. Dopiero ostatnie dwa epizody (gra podzielona jest na rozdziały), próbują zrobić coś innego i trochę rozruszać gracza. Dosyć dziwne jest również zakończenie, ale je musicie odkryć sami. O scenariuszu nie ma co za wiele pisać. Jest, ma swoje przesłanie, ale część graczy je po prostu zignoruje. Do zabawy fabuła dodaje tylko szczyptę rozmów o moralności.

Po lekturze wcześniejszych akapitów możecie odnieść poważne wrażenie, że mamy do czynienia z niezwykle nudną i monotonną produkcją. To jednak mylne wrażenie. Niezwykła tematyka tej produkcji połączona z unikalnym sposobem rozgrywki daje naprawdę wiele frajdy. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak dobrze się bawiłem. Wiele się mówi w świecie gier o powtarzalności i kopiowaniu schematów od innych, a tu mamy prawdziwą perełkę wyróżniającą się z morza gier niezależnych. Coś, co po prostu idzie swoją drogą, dzięki temu jest w stanie wciągnąć. Znużenie zacząłem odczuwać pod koniec gry, ale wtedy też rozgrywka nieco się zmienia, więc ostatecznie gra znowu mnie sobą zainteresowała.

Nuts Switch recenzja #2

Zresztą nie tylko rozgrywka idzie w nietypową stronę. Grafika w NUTS jest bardzo oryginalna. Kiedy ostatni raz widzieliście coś takiego? Ni to fotorealizm, ni „kreskówkowa” oprawa. Twórcy wybrali  nieoczywistą opcję, przez co odróżniają się od innych. Chciałbym podać wam tutaj alternatywę lub konkurencję, ale nie za bardzo ją widzę. Oryginalność to bardzo mocna strona tej produkcji.

Plusy

  • niezwykły temat gry;
  • nietypowy gameplay;
  • relaksuje.

Minusy

  • trochę nuży pod koniec

Kod do recenzji otrzymaliśmy od dewelopera – studia Noodlecake Games.

Krasnolud lvl 31. Miłośnik platformówek i gier typu rogue-lite. Jeśli chcecie się ze mną skontaktować napiszcie na adres kwiatkowskimaciej(at)glitch.com.pl

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Warto także przeczytać

Recenzje

Każdy z nas zastanawiał się kiedyś nad tym, jak wyglądałoby jego życie, gdyby podjął inne decyzje. W najnowszej produkcji studia Armature weźmiecie w ręce...

Recenzje

Taktyk ze ślicznymi, cycatymi pannami w roli głównej. Nic szczególnego, ale kilka miłych chwil spędzić z grą jak najbardziej warto.

Recenzje

Sleep Tight to solidny straszak, którego twórcy powinni podpisać współpracę z firmą Pampers, bo gra potrafi przerazić.

Recenzje

Larry powrócił, ale patrząc na jakość tego powrotu, to lepiej, by został na emeryturze.

Copyright © 2021 Glitch.com.pl Kopiowanie treści, jak i fragmentów jest surowo zabronione.