Dołącz do nas

Cześć, czego szukasz?

Recenzje

Leisure Suit Larry: Wet Dreams Dry Twice – recenzja gry (Switch)

Larry powrócił, ale patrząc na jakość tego powrotu, to lepiej, by został na emeryturze.

Jeśli jesteście fanami staroszkolnych przygodówek, to w dzisiejszych czasach musicie się czuć nieco zawiedzeni. Nie powstaje ich już tak dużo, jak kiedyś, a jakość dostępnych produkcji nie zawsze jest wysoka. Do tej niechlubnej grupy niestety dołącza Leisure Suit Larry: Wet Dreams Dry Twice.

Bardzo chciałem zobaczyć, jak zmieniła się ta seria, gdyż od dawna nie miałem z nią styczności. W głowie miałem wcześniejsze odsłony przygód Larry’ego oraz inne gry przygodowe, które święciły sukcesy w latach 90. ubiegłego wieku. Niestety, twórcy nie stanęli na wysokości zadania i nie udźwignęli siły marki.

Leisure Suit Larry: Wet Dreams Dry Twice #1

Zacznijmy może od fabuły. Pamiętam, jak kiedyś seria była pełna dwuznaczności i sprośności, ale nie cechowała się przesadnym wulgaryzmem. Najnowsza niestety wpisuje się w trend chamskich, wulgarnych dowcipów. Takich, które spodobają się 13-letnim odbiorcom. Nie wierzę, że ktoś pisał scenariusz z myślą o dorosłych. Poziom żartu charakteryzuje bardzo młodych chłopaków, którzy ledwo co dowiedzieli się o seksie i nie potrafią sobie z tym tematem poradzić, inaczej niż prostacko żartując. Niemal na każdym ekranie gry znajdziemy przedmioty wyglądające jak penisy. Gdyby jeszcze te słabe żarty miały tylko wpływ na świetną fabułę, to jakoś bym je przełknął. Niestety scenariusz tej gry nawet nie leżał obok znośnego. Nie chcę wam tu opowiadać, o czym jest gra, bo może ktoś się na nią zdecyduje. Dość powiedzieć, że jest bezpośrednią kontynuacją swojej poprzedniczki. Pełna absurdów, ale w ten zły sposób. Po dwóch godzinach gry byłem już nią stanowczo zmęczony.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o rozgrywce, która, niestety, nie jest w stanie uratować tej produkcji. Gdyby tylko zagadki były dobrze pomyślane i sprawiały radość. Niestety, nie są. Sporą część gry spędzamy próbując dopasować przedmiot do jakiegokolwiek obiektu, modląc się, że wpadliśmy na ten sam pomysł co autorzy. Za przykład niech posłuży zdobywanie żagla. W pewnym momencie gry musimy zdobyć go zdobyć, by zamontować go na naszej tratwie. Szukamy więc czegoś, co mogłoby się nadawać. Dość szybko znajdujemy pokryty obrusem stół. Klikamy więc na obrus, by zabrać go ze sobą. Niestety gra nam nie pozwala, więc próbujemy zrobić to wszystkimi przedmiotami, jakie tylko wpadną nam w ręce. Gdy zrezygnowani sprawdzimy solucję, okaże się, że musieliśmy kliknąć prawy dolny róg stołu, by zwolnić hamulec i zepchnąć stół z urwiska. Konia z rzędem temu kto wpadnie na to samodzielnie. Zwłaszcza po tym jak sprawdzi cały ekwipunek na stole, a nic nie zasugeruje mu, że może istnieć takowy hamulec. Podobnych zagadek jest multum, a poradnik w sieci jest bardzo nieprecyzyjny.

Leisure Suit Larry: Wet Dreams Dry Twice #2

Jak tego było mało, to gra ma sporo błędów technicznych. Postacie często powtarzają dwa razy tę samą kwestię w języku angielskim, gdy na dole napisy mówią coś zupełnie innego po polsku. W jednym z miejsc gra w wersji na Nintendo Switch nie pokazuje nam polskich podpisów, wyświetlając zamiast nich słowo missing. Nie mówiąc już o mało szczegółowej grafice i prostych animacjach. Myślicie, że przesadzam? Zobaczcie dowolny fragment Larry 7: Miłość na Fali zobaczycie różnice.

Jeśli to Wasza pierwsza przygodówka w ogóle lub jesteście fanatykami tej serii, to możecie zainteresować się tym wydaniem. W innym wypadku, lepiej sobie grę całkowicie odpuścić, nawet oglądając na YT.

PLUSY

  • Czasami można się uśmiechnąć

Minusy

  • Fabuła
  • Poziom żartów
  • Problemy techniczne

Krasnolud lvl 31. Miłośnik platformówek i gier typu rogue-lite. Jeśli chcecie się ze mną skontaktować napiszcie na adres kwiatkowskimaciej(at)glitch.com.pl

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Warto także przeczytać

Gry

Nie wiem, jaka była najniższa temperatura, w jakiej miałem okazje przebywać w ciągu całego mojego życia. Jednak doskonale pamiętam tego- oraz zeszłoroczne mrozy przebijające...

Gry

Pocieszny Kirby powraca w pełnym 3D, a ja sprawdzam, czy jest on w stanie pochłonąć mnie bez reszty tak jak inne platformówki ze stajni...

Recenzje

Dungeon - crawler FPP w stylu fantasy-anime od studia Experience po 10 latach debiutuje na zachodzie.

Gry

Poznajcie (przez chwilę) najlepiej ocenianą grę w historii tej branży.

Copyright © 2021 Glitch.com.pl Kopiowanie treści, jak i fragmentów jest surowo zabronione.