Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Recenzje

Castle Crashers Remastered (PS4) – recenzja gry

Castle Crashers to jedna z moich ulubionych chodzonych bijatyk dostępnych na konsolach poprzedniej generacji. Gra powraca właśnie w odnowionej wersji, m.in. na konsolę PS4. Dla nowych graczy to pozycja obowiązkowa, ale czy dawni fani mają po co do niej wracać?

Zły czarnoksiężnik napada na królestwo, kradnie magiczny kryształ i porywa cztery księżniczki. Rozwścieczony król wysyła swych najdzielniejszych rycerzy w pościg za złoczyńcą i jak nie trudno się domyślić, to Wam przyjdzie wcielić się w jednego z nich. Fabuła brzmi jak oklepana do bólu historyjka? Nic bardziej mylnego! Ta pełna specyficznego humoru i szalonych momentów podróż nie raz was pozytywnie zaskoczy!

Castle Crashers Remastered_20190926233437

Castle Crashers to kooperacyjna bijatyka 2D z lekkimi elementami RPG. Jak w każdym przedstawicielu gatunku beat ’em’ up, idziemy tutaj przed siebie, pokonując kolejne fale przeciwników. Zapytacie co w tym takiego niesamowitego? Produkcja studia Behemoth w świetny sposób wplata do rozgrywki elementy komediowe, dzięki czemu pomimo wpadania w schemat, gra potrafi nas cały czas ciekawić. W jednym momencie obserwujemy przerażone zwierzęta, rozbryzgujące za sobą biegunkę, by po chwili walczyć z potworem, który je przeraził. Tego typu momentów jest tu sporo, a kreatywność twórców nie odpuszcza ani na chwilę aż do końca naszej przygody.

Głównym celem w grze jest eliminowanie przeciwników i ratowanie księżniczek. System walki jest niezwykle prosty, dzięki temu z tytułem będzie się dobrze bawić każdy, niezależnie od wieku. Do dyspozycji dano nam sporą ilość broni białej, którą wykonujemy proste kombinacje na ziemi lub żonglujemy przeciwnikami w powietrzu. Każda postać posiada także unikatową umiejętność magiczną, choć ciężko nie odnieść wrażenia, że niektóre postacie mają zdecydowanie gorsze czary. Do wyboru mamy tutaj początkowo kilka postaci, lecz w miarę postępów w grze odblokujemy ich coraz więcej. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wzorem gier z gatunku RPG, z każdym pokonanym przeciwnikiem otrzymujemy punkty doświadczenia, po zdobyciu odpowiedniej ilości zwiększają poziom naszej postaci. Za zdobyte poziomy możemy ulepszyć jeden z atrybutów naszego rycerza. Tworzymy w ten sposób postać będącą mistrzem walki wręcz, nastawioną typowo na magię, czy też zręczność i sprawność władania łukiem. Pomimo prostoty systemu, opcji jest całkiem sporo. Do znalezienia mamy też wiele zwierzątek, które mogą towarzyszyć naszemu bohaterowi w jego podróży i wspomagać go swymi unikatowymi umiejętnościami. Produkcja ta posiada także drobne elementy z gatunku metroidvania. Dziwne oznaczenia na ziemi? Wróć do nich, gdy zdobędziesz łopatę i wykop skarb. Dziwne oznaczenie na ścianie? Wróć tam z odpowiednim przedmiotem i otwórz tajemne przejście. Tego typu elementy sprawiają, że Castle Crashers to nie tylko pędzenie przed siebie i pokonywanie kolejnych oddziałów wroga.

Niewątpliwie największym atutem Castle Crashers jest możliwość przechodzenia gry z czterema innymi graczami. Wspólne obijanie przeciwników i oglądanie kolejnych durnych żartów twórców sprawiają, że ta na pierwszy rzut oka prosta gra, potrafi pozostawić po sobie wiele niezapomnianych wspomnień. Twórcy nie zapomnieli też o lekkim aspekcie rywalizacji pomiędzy graczami. Po każdym z ważniejszych bossów ratujemy księżniczkę, co inicjuje walkę o całusa danej dziewoi! Dochodzi wtedy do komicznych pojedynków na śmierć i życie, z których cało może wyjść tylko jeden gracz. Nie martwcie się jednak, na następnym poziomie każda ”martwa” postać wraca do gry.

Warto wspomnieć też o tym, że gra oprócz kanapowej kooperacji, oferuje rozgrywkę sieciową. Dzięki temu możecie grać nie tylko ze znajomymi, ale i obcymi graczami. Jednym z głównych problemów trybu sieciowego jest to, że granie z ludźmi z innych kontynentów powoduje często ogromne lagi, a nawet zawieszanie się gry przed jej rozpoczęciem. Twórcy mogli dodać opcję wyszukiwania graczy tylko z naszego regionu, lecz nie pomyśleli o tym. Następnym problemem trybu sieciowego jest to, że będąc hostem inni gracze, kiedy tylko chcą, są w stanie zmienić nam misję lub też wyjść do menu. Nie ma tutaj żadnej opcji pozbawienia ich ”władzy” co jest bardzo dziwne. Jeśli chcecie oszczędzić sobie nerwów, to grajcie tylko ze znajomymi w ”prywatnych pokojach”. A najlepiej sami.

Graficznie Castle Crashers prezentuje się uroczo, a karykaturalne postacie dodają unikatowego charakteru tej produkcji. Gra pełna jest krwi i groteskowej przemocy. Możemy ucinać przeciwnikom głowy i kończyny. Jeśli jednak chcieliście ją kupić młodszym graczom, to z pomocą przyjdzie wam opcja wyłączenia przemocy znajdująca się w menu głównym. Świetna opcja dla rodziców szukających nowej gry dla swoich pociech.

Na szczególną pochwałę zasługuje też rewelacyjna ścieżka dźwiękowa stworzona w kooperacji z użytkownikami serwisu Newgrounds. Polecam podkręcić głośność muzyki, nawet jeśli gracie w headsecie z innymi graczami. Muzyka nadaje świetny klimat i jest jednym z najbardziej zapadających w pamięć elementów tego tytułu.

Castle Crashers Remastered_20190927034841

Castle Crashers Remastered to produkcja obowiązkowa dla nowych graczy lubiących ”chodzone bijatyki”. Jeśli szukacie czegoś, co wypełni lukę po świetnych grach pokroju Scott Pilgrim na PS3, to nie musicie szukać dalej. Tytuł przez swą mechanikę i styl graficzny nie zestarzał się ani trochę. Starzy wyjadacze, wiedzą, na co się piszą i jeśli kochali grę na PS3 to i tutaj będą się z nią świetnie bawić. Pomimo superlatyw musicie jednak wiedzieć, że produkcja ta najbardziej błyszczy w trakcie gry ze znajomymi. W pojedynkę frajda, jaką dostarcza ten tytuł, jest zdecydowanie mniejsza.

O autorze

Niegdyś współpracownik PSSite, aktualnie współwłaściciel Glitcha. Od najmłodszych lat zafascynowany grami, kolekcjonuję wszystko co z nimi związane (od steelbooków po platynowe trofea). Fan japońskich rpgów, platformerów, slasherów, horrorów i powieści wizualnych. Prawdopodobnie uzależniony od serii Yakuza.

Kliknij, by skomentować

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Warto także przeczytać

Recenzje

Shadow Warrior 2 jest idealnym przykładem, że lepsze jest wrogiem dobrego i ślepa pogoń za panującymi w momencie procesu tworzenia gry trendami nie zawsze...

Recenzje

Bounty Battle jest kolejnym przykładem, że do stworzenia dobrej gry nie wystarczy skopiować czyjegoś sprawdzonego pomysłu. Poza Brawhallą i PlayStation All-Stars Battle Royale żaden...

Recenzje

Grzebanie w cyfrowej bibliotece gier kupionych za grosze w różnorakich promocjach pozwala wyciągnąć tytuły, o których zakupie dawno zapomniałem. Konsolowa wersja The Incredible Adventures...

Gry

Marvel’s Avengers będzie jedną z największych premier tej jesieni. Square Enix razem z Marvelem, rękoma Crystal Dynamics i innych studiów pomagających w produkcji, pracuje...

Copyright © 2020 Glitch.com.pl Kopiowanie treści, jak i fragmentów jest surowo zabronione.

%d bloggers like this: